Wydruk maila. Nadawca nieznany. Temat: brak.
„Byłem tam w sobotę. Szukałem starego cmentarza ewangelickiego, podobno gdzieś między Boraszynem a Wodnicą. Takie mam hobby — dokumentuję zapomniane nekropolie.
Cmentarza nie znalazłem.
Znalazłem coś innego. Drewniany dom na małej polanie. Stary, zarośnięty, dawno opuszczony. Nie byłoby w tym nic dziwnego — takich domów jest w tych lasach kilka.
Ale wróciłem do samochodu i zorientowałem się że minęły cztery godziny.
Wydawało mi się że jestem tam dwadzieścia minut."
Mail wysłany o 2:43 w nocy.
Adres nadawcy nie istnieje.